Chciałabym tu pisać o produktach i moich odczuciach związanych z pielęgnacją i makijażem. Podstawą pieknego wyglądu każdego jest odpowiednia pielęgnacja, jeśli mamy zadbaną skórę to i minimalistyczny makijaż nam wystarczy do tego, aby cudownie wyglądać. Stan naszej skóry to podstawa wszystkiego, więc nie mogę zacząć reaktywacji od niczego innego jak od pielęgnacji mojej skóry.
W końcu znalazłam pielęgnację idealną dla swojej skóry twarzy, która jest przesuszona, odwodniona i naczynkowa.
Długo szukałam, przetestowałam wiele kremów, aż w końcu koleżanka zaraziła mnie miłością do kosmetyków CLARINS. Filma ta bazuje na olejkach roślinnych więc nie zapychamy swojej skóry silikonami i parabenami.
Kiedy przetestowałam krem i od razu widziałam jak nawilża moją skórę i po przeczytaniu wielu opinii postanowiłam zmienić całkowicie moją pielęgnacje. Nie będę pisać o założeniach producenta, bo to każdy może znaleźć w Internecie.
Zacznę od tego co stosuje wieczorem przed snem :)
Po demakijażu oczu przechodzę do oczyszczenia twarzy. Żel świetnie zobie radzi ze zmyciem pokładu, pudru itd. oraz z oczyszczeniem twarzy. W tym wszystkim pomaga mi też silikonowy krążek z sephory. Kiedy czuje, że moja skóra jest czysta i odświeżona po całym dniu, przechodzę do kolejnych kroków.
Świat wariuje na punkcie olejków. Coraz częściej zamieniamy kremy na olejki. Clarins słynie ze swoich olejków. Posiadają olejki zarówno do ciała jak i do twarzy. Mój olejek jest przystosowany do skóry suchej. Ale po za tym, że ma nawilżać ma też działanie łagodzące i niwelujące zaczerwienienia. Olejki musimy zawsze nakładać na zwilżoną skórę, ja w tym celu używam wody termalnej Avene. Spryskuje nim twarz i szyje a następnie nakładam olejek i kładę się spać :)
A Rano....:
Przemywam twarz woda, osuszam, a następnie na wacik nakładam troche toniku z tej samej serii co żel do mycia twarzy i przecieram nim twarz... nic odkrywczego :)
Pod oczy nakładam nawilżający krem Super Aqua-Eye Serum od Guerlain, aby dać delikatnej skórze w okolicach oczy odpowiedniego nawilżenia. Ma bardzo wygodną pompkę, która dozuje odpowiednią ilość produktu. Całą twarz i szyje smaruje kremem z tej samej serii co żel i tonik:
Krem świetnie nawilża skórę i mimo tego, że ma gęstą i treściwą konsystencje idealnie sprawdza się pod makijaż. Występuje też w wersji żelowo- kremowej- taka wersja sprawdzi się lepiej dla osób ze skórą mieszaną czy tłustą.
Seria, którą opisałam jest dostosowana dla kobiet 20+, jest nawilżająca, rozświetlająca i energetyzująca. Krem do 30ml i taka pojemność jest normalnie dostępna do kupienia, a żel(30ml) i tonik(30ml) są w wersji miniaturowej. Udało mi się kupić taki zestaw "świąteczny" w wersji z kosmetyczką.
Dzięki używaniu tych produktów nie mam problemu z suchymi skórkami i innymi dolegliwościami cery suchej. Moje naczynka na twarzy są złagodzone, a nawet pory (o czym w ogóle nie myślałam zaczynając ta pielęgnacje) są jakby mniej widoczne i zwężone. Powoli kończy się też problem z wągrami.
Już zaopatrzyłam się również w serię multi-active (krem na dzień i noc) dla kobiet 30+, żeby zrobić swojej skórze kuracje :)
A także filtr miejski SPF 50 na zbliżające się lato. Idealnie sprawdzi się pod makijaż, bo nie zostawia takiej białej skóry jak często robia to kremy z takim filtrem. Nakładamy go na krem codzienny. Jest to nowość tej marki.
Tyle o pielęgnacji, ale to nie koniec!! :) Jeszcze makijaż!! :)
Zachwycona pielęgnacją skusiłam się również na podkład, bo w końcu to nakładamy na całą twarz i chodzi z nim cały dzień. Podkład tak jak cała pielęgnacja również zawiera w sobie olejki roślinne. Skin Illusion ma tworzyć efekt "drugiej skóry". Ma średnie krycie (ale to mi wystarcza), a na skórze wygląda jakby go nie było :)
Produkty marki CLARINS mnie oczarowały i pewnie będę próbować kolejnych produktów. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz